{"id":148,"date":"2020-10-24T12:28:10","date_gmt":"2020-10-24T10:28:10","guid":{"rendered":"http:\/\/janglaba.jezuici.pl\/?p=148"},"modified":"2022-05-05T14:59:33","modified_gmt":"2022-05-05T12:59:33","slug":"czasy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/?p=148","title":{"rendered":"Czasy"},"content":{"rendered":"<h1>I<\/h1>\n<p style=\"text-align: justify\">Uczniowie siedzieli w trzech d\u0142ugich rz\u0119dach powsta\u0142ych ze z\u0142\u0105czonych ze sob\u0105 \u0142awek w ca\u0142kowitym skupieniu. Cisza wype\u0142niaj\u0105ca ma\u0142\u0105 klas\u0119 podzielon\u0105 na dwie po\u0142\u00f3wki cienk\u0105 \u015bciank\u0105 gipsow\u0105 zdawa\u0142a si\u0119 w uszach nauczyciela, stawa\u0107 z minuty na minut\u0119 coraz cichsza. Z t\u0105 grup\u0105 m\u0142odzie\u017cy praca by\u0142a dla niego przyjemno\u015bci\u0105. Odk\u0105d przyszli do szko\u0142y przed bez ma\u0142a trzema laty, wzbudzili jego sympati\u0119, a on cieszy\u0142 si\u0119 ich powa\u017caniem, co dzi\u015b dla nauczyciela mo\u017ce by\u0107 dum\u0105\u2026 szczeg\u00f3lnie gdy uczy si\u0119 przedmiotu, kt\u00f3ry wybieraj\u0105 nieliczni. Tak by\u0142o od jakiego\u015b czasu z jego rosyjskim \u2013 na danym roczniku dostawa\u0142 tylko jeden oddzia\u0142. Mo\u017ce jednak to wcale nie wada, nie problem, mo\u017ce w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce nie uczy\u0142 wszystkich, \u017ce pozostawa\u0142 \u201eznanym\u201d tylko dla nielicznych, owi nieliczni czuli z nim zwi\u0105zek. Panuj\u0105cy w klasie spok\u00f3j \u2013 wywo\u0142any poleceniem, kt\u00f3re tak bardzo lubi\u0142 wypowiada\u0107 <strong>\u043f\u0435\u0440\u0435\u0432\u0435\u0434\u0438\u0301\u0442\u0435 (pieriewiedicie)<a href=\"#_ftn1\" name=\"_ftnref1\">[1]<\/a> \u2013 <\/strong>sprzyja\u0142 temu i innym jego dumaniom. Gdy ostatnie g\u0142owy podnios\u0142y si\u0119 z pochylonej nad zeszytem pozycji, a cisza coraz \u015bmielej przechodzi\u0142a w szept, zamy\u015blony nauczyciel wsta\u0142 od biurka i zapisa\u0142 na tablicy dat\u0119 wskazuj\u0105c\u0105 na termin za dwa tygodnie: 22.02. Odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 ty\u0142em do tablicy i patrz\u0105c w trzy rz\u0119dy mniejszych i wi\u0119kszych g\u0142\u00f3w, \u017cywo teraz w niego wpatrzonych, zapyta\u0142:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; <strong>\u0437\u043d\u0430\u0435\u0442\u0435 \u0447\u0442\u043e \u044d\u0442\u043e \u0437\u043d\u0430\u0447\u0438\u0442? (znajecie szto eta znacit?)<a href=\"#_ftn2\" name=\"_ftnref2\"><span>[2]<\/span><\/a> <\/strong>\u2013 nie kryj\u0105c przy tym pytaniu swego \u017cyczliwego u\u015bmiechu<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; <strong>\u043a\u043e\u043d\u0442\u0440\u043e\u043b\u044c\u043d\u0430\u044f \u0440\u0430\u0431\u043e\u0442\u0430? (kantrolnaja rabota?)<a href=\"#_ftn3\" name=\"_ftnref3\"><span>[3]<\/span><\/a> <\/strong>\u2013 ch\u00f3rem, z t\u0105 sam\u0105 \u017cyczliwo\u015bci\u0105, odpowiedzieli uczniowie tak akcentuj\u0105c s\u0142owo <em>rabota, <\/em>\u017ce odpowied\u017a zabrzmia\u0142a jak pytanie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W\u015br\u00f3d uczni\u00f3w, szczeg\u00f3lnie gdy nie s\u0105 do ko\u0144ca przekonani o s\u0142uszno\u015bci swej odpowiedzi, jest to pewien standard. Pawe\u0142 Tarnawicki od lat wy\u0142apuje ten moment zawahania<br \/>\nw odpowiedzi i obraca go, ni to w \u017cart, ni to w uwag\u0119 i patrz\u0105c z jeszcze wi\u0119kszym \u017cyczliwym u\u015bmiechem ni\u017c wcze\u015bniej pyta:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; pytacie, czy odpowiadacie? \u2013 nie oczekuj\u0105c jednak odpowiedzi poczyna wyja\u015bnia\u0107 uczniom jaka partia materia\u0142u b\u0119dzie obowi\u0105zywa\u0142a na sprawdzianie ze wszystkich trzech poznanych czas\u00f3w, kt\u00f3ry napisz\u0105 po feriach zimowych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Zagadnienia wymienia skrupulatnie, u\u017cywaj\u0105c bardzo precyzyjnych, zawi\u0142ych nazw, z kt\u00f3rych niewiele rozumiej\u0105 ci, kt\u00f3rym maj\u0105 one pom\u00f3c, ale kt\u00f3re s\u0105 dla nich du\u017c\u0105 uciech\u0105 i tematem \u017cart\u00f3w z \u201ekomunistycznych\u201d, czy ostrzej \u201eradzieckich\u201d nalecia\u0142o\u015bci profesora. Nierzadko ich humorystyczne teorie i powsta\u0142e z kt\u00f3rego\u015b z takich zwrot\u00f3w, osi\u0105gaj\u0105 taki poziom kuriozum, \u017ce \u017cyj\u0105 swoim w\u0142asnym \u017cyciem. Cho\u0107 nie ma w tych \u017cartach grama z\u0142ej woli i ich inteligencki poziom, tylko potwierdza szacunek, to chyba lepiej, \u017ce pozostaje w nie\u015bwiadomo\u015bci ich istnienia. Wymieni\u0142 ju\u017c: \u0107wiczenia gramatyczno-leksykalne, \u0107wiczenia fleksyjne w rozr\u00f3\u017cnieniu imiennym i czasownikowym, oraz translacje zda\u0144 prostych i z\u0142o\u017conych ze szczeg\u00f3lnym uwzgl\u0119dnieniem s\u0142ownictwa z om\u00f3wionego dzia\u0142u. Chyba rzeczywi\u015bcie poprzednia epoka nauczy\u0142a go tworzy\u0107 te kilometrowe nazewnictwo.&nbsp;<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref1\" name=\"_ftn1\"><span>[1]<\/span><\/a> ros. przet\u0142umaczcie<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref2\" name=\"_ftn2\"><span>[2]<\/span><\/a> ros. wiecie, co to znaczy?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref3\" name=\"_ftn3\"><span>[3]<\/span><\/a> ros. sprawdzian<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Przynajmniej nikt nie m\u00f3g\u0142 zarzuci\u0107 mu, \u017ce co\u015b nie zosta\u0142o doprecyzowane. \u015apieszy\u0142 si\u0119, by zd\u0105\u017cy\u0107 przed dzwonkiem wszystko skrupulatnie wy\u0142o\u017cy\u0107. W prawdzie ani w tej, ani w \u017cadnej innej grupie, kt\u00f3r\u0105 uczy\u0142, nie by\u0142o \u015bmia\u0142ka, kt\u00f3ry wsta\u0142by wraz z d\u017awi\u0119kiem dzwonka przed jego znamienitym: <strong>\u0441\u043f\u0430\u0441\u0438\u0431\u043e \u0431\u043e\u043b\u044c\u0448\u043e\u0435 \u0437\u0430 \u0443\u0440\u043e\u043a (spasiba balszoje za urok)<a href=\"#_ftn4\" name=\"_ftnref4\"><span>[4]<\/span><\/a><\/strong>, niemniej nie wykorzystywa\u0142 tego i nie lubi\u0142 przetrzymywa\u0107 uczni\u00f3w d\u0142u\u017cej. Tym bardziej \u017ce dzi\u015b to ich ostatnia godzina przed wyczekiwanym wolnym. Zd\u0105\u017cy\u0142 powiedzie\u0107 im wszystko, co najwa\u017cniejsze, posi\u0142kuj\u0105c si\u0119 jak zwykle skryptem, z nabo\u017ce\u0144stwem przechowywanym w wys\u0142u\u017conej ok\u0142adce starego zeszytu, kt\u00f3ra s\u0142u\u017cy\u0142a mu za dziennik, gdy te zamieniono na platformy elektroniczne. Jako \u017ce dzwonek lekko si\u0119 sp\u00f3\u017ania\u0142 \u2013 o czym nie pami\u0119ta\u0142, stresuj\u0105c si\u0119 jego mo\u017cliwym niespodziewanym nadej\u015bciem \u2013 pozwoli\u0142 uczniom spakowa\u0107 swoje rzeczy i dzi\u0119kuj\u0105c im w j\u0119zyku Dostojewskiego za zaj\u0119cia, rzuci\u0142 zdanie, po kt\u00f3rym ka\u017cdy z nich si\u0119 u\u015bmiecha, a kt\u00f3re te\u017c nie jedn\u0105 humorystyczn\u0105 teorie spiskow\u0105 powo\u0142a\u0142o do \u017cycia: <strong>\u0434\u044b\u0436\u0443\u0440\u043d\u044b\u0439 \u0434\u0430\u0441\u043a\u0435! (dy\u017curnyj daskie)<a href=\"#_ftn5\" name=\"_ftnref5\"><span>[5]<\/span><\/a> <\/strong>Gdy tablica na nowo sta\u0142a si\u0119 czysta \u2013 jako\u015b jego dy\u017curni umieli nie pozostawia\u0107 na niej smug \u2013 zadzwoni\u0142 dzwonek. Tarnowicki wyrazi\u0142 do wychodz\u0105cych z klasy uczni\u00f3w \u017cyczenia dobrze i bezpiecznie sp\u0119dzonego odpoczynku i doda\u0142 jeszcze jedno zdanie nawi\u0105zuj\u0105ce do sprawdzianu: <em>czas tera\u017aniejszy to pestka, nieco trudniej b\u0119dzie z przesz\u0142ym i przysz\u0142ym<\/em>. Odpocznijcie, ale nie zapomnijcie j\u0119zyka w g\u0119bie po wszystkim! Zamkn\u0105\u0142 drzwi na dwa obroty zamka, sprawdziwszy wcze\u015bniej, czy okna s\u0105 zamkni\u0119te i wszystko inne w miejscu sobie w\u0142a\u015bciwym. Upewniony ruszy\u0142 w stron\u0119 pokoju nauczycielskiego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Za ka\u017cdym razem, gdy wchodzi do niego, u\u015bmiecha si\u0119, cho\u0107 jest to jeden z tych u\u015bmiech\u00f3w, kt\u00f3rych nie wida\u0107 na zewn\u0105trz, kt\u00f3ry pozostaje u\u015bmiechem wn\u0119trza. Dzieje si\u0119 tak, gdy\u017c u\u015bwiadamia sobie, \u017ce tu wszystko jest takie samo jak u uczni\u00f3w na korytarzu. Ludzie tu jedz\u0105 drugie \u015bniadanie, plotkuj\u0105, obgaduj\u0105, przyja\u017ani\u0105 si\u0119 i nie lubi\u0105. Odpoczywaj\u0105 i daj\u0105 odpocz\u0105\u0107 innym albo zabiegaj\u0105 o atencj\u0119, m\u0105c\u0105c cisz\u0119 i b\u0142ogi spok\u00f3j. S\u0105 na poziomie, ale nie rzadziej ni\u017c uczniowie zdarza si\u0119 im z niego zej\u015b\u0107, albo nawet niespodziewanie spa\u0107. U\u015bmiecha si\u0119, bo odkrycie to jest dla niego powodem rado\u015bci \u2013 ca\u0142\u0105 m\u0142odo\u015b\u0107 ba\u0142 si\u0119, \u017ce gdy zostanie nauczycielem \u201ezesztywnieje\u201d, a w\u0142a\u015bciwie jest zupe\u0142nie na odwr\u00f3t &#8211; jego nauczycielstwo przed\u0142u\u017cy\u0142o mu m\u0142odo\u015b\u0107. Po wej\u015bciu do \u015brodka odwiesi\u0142&nbsp; kluczyk do swojej klasy &#8211; zwanej z powodu jej ma\u0142ej kubatury. \u201ema\u0142\u0105 sz\u00f3stk\u0105\u201d \u2013 na haczyk wbity obok innych haczyk\u00f3w na du\u017cej drewnianej desce przytwierdzonej do \u015bciany i usiad\u0142 przy stoliku przy, kt\u00f3rym toczy\u0142a si\u0119 jaka\u015b \u017cywa dyskusj\u0105 miedzy \u015bredniego wieku profesorem historii i m\u0142od\u0105 nauczycielk\u0105 przedsi\u0119biorczo\u015bci. W\u0142a\u015bciwie to m\u00f3g\u0142by ju\u017c i\u015b\u0107 do domu, nie ma ju\u017c wi\u0119cej lekcji, wi\u0119c spokojnie m\u00f3g\u0142by ju\u017c zacz\u0105\u0107 ferie, ale jak to bywa, gdy w szkole ju\u017c by\u0107 nie trzeba z przymusu, to si\u0119 cz\u0119sto w niej zostaje d\u0142u\u017cej z ch\u0119ci w\u0142asnej i niczym nieprzymuszonej. Zaciekawiony dyskusj\u0105 kolegi i kole\u017canki od spraw przesz\u0142ych i przysz\u0142ych przys\u0142uchiwa\u0142 si\u0119 ich wywodom wykorzystuj\u0105c ten czas na wypicie czwartej tego dnia kawy. Pocz\u0105tkowo wydawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce to tylko jedna z wielu kurtuazyjnych rozm\u00f3w o wyk\u0142adanym przedmiocie. Sam odby\u0142 takich tysi\u0105ce przez lata pracy w szkole. Jednak tym razem by\u0142o inaczej. Tym razem rozmowa nie by\u0142a jedn\u0105 z tysi\u0105ca rozm\u00f3w. Zrozumia\u0142 to gdy dostrzeg\u0142 na twarzy historyka \u2013 z kt\u00f3rym nota bene zna\u0142 si\u0119 tu najd\u0142u\u017cej i z kt\u00f3rym najlepiej si\u0119 dogadywa\u0142 \u2013 wyra\u017ane poirytowanie,<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref4\" name=\"_ftn4\"><span>[4]<\/span><\/a> ros. dzi\u0119kuje bardzo za lekcj\u0119<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref5\" name=\"_ftn5\"><span>[5]<\/span><\/a>&nbsp; ros. dy\u017curny tablica<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><!--nextpage--><br \/>\npo tym jak dyskutuj\u0105ca z nim nauczycielka podnios\u0142a g\u0142os, chc\u0105c wzmocni\u0107 przekaz forsowanego przez ni\u0105 pogl\u0105du. W\u0142a\u015bnie wtedy Tarnawicki zrozumia\u0142, \u017ce kurtuazji \u017cadnej tu nie ma.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; <em>Pan po prostu nie rozumie<\/em> \u2013 podniesionym g\u0142osem do\u015b\u0107 szybko i energicznie m\u00f3wi\u0142a nauczycielka \u2013 <em>dzisiejsi m\u0142odzi wcale nie maj\u0105 zamiaru my\u015ble\u0107 o tym co by\u0142o, ich oczy wypatruj\u0105 tego co b\u0119dzie. To pokolenie wizjoner\u00f3w<\/em> \u2013 kontynuowa\u0142a nauczycielka \u2013 <em>nie romantyk\u00f3w<\/em>. <em>Musimy im te horyzonty, w kt\u00f3re si\u0119 wpatruj\u0105 pom\u00f3c zrozumie\u0107<\/em>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Tarnawicki patrzy\u0142 na m\u0142oda nauczycielk\u0119 i podziwia\u0142 jej odwag\u0119. Gdy on by\u0142 pocz\u0105tkuj\u0105cym nauczycielem nie m\u00f3g\u0142by sobie pozwoli\u0107 na taki spos\u00f3b dyskusji ze starszym koleg\u0105. W\u0142a\u015bciwie \u2013 jak teraz szybko stwierdza \u2013 nawet chyba by nie chcia\u0142. Z my\u015bli tej wyrywa go odpowied\u017a historyka.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; <em>Mi\u0142a Pani, to Pani zdaje si\u0119 nie rozumie\u0107<\/em> \u2013 rozpocz\u0105\u0142 spokojnie, acz odbijaj\u0105c pi\u0142eczk\u0119 wzajemnych oskar\u017ce\u0144 \u2013 <em>dzisiejsi m\u0142odzi mo\u017ce i rzeczywi\u015bcie nie maj\u0105 zamiaru my\u015ble\u0107 o przesz\u0142o\u015bci, ale to nie znaczy, \u017ce my mamy na ich \u201ezamiary&#8221; przysta\u0107. Po to maj\u0105 nas, nauczycieli poprzedniej generacji<\/em>, <em>\u017ceby korzysta\u0107 z naszego do\u015bwiadczenia, \u017ce Pani romantycznie przypomn\u0119, ju\u017c minionego<\/em> \u2013 to ostatnie zdanie wypowiedzia\u0142 z lekkim przek\u0105sem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; <em>Tylko przysz\u0142o\u015b\u0107 ma sens<\/em> \u2013 odpar\u0142a podenerwowana nauczycielka<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; <em>Tylko przesz\u0142o\u015b\u0107 jest faktem<\/em>, skwitowa\u0142 historyk<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W kubku Tarnowickiego po kawie pozosta\u0142a ju\u017c tylko zbita konsystencja czarnych intensywnie pachn\u0105cych fus\u00f3w, kt\u00f3re skutecznie zas\u0142ania\u0142y dno kubka. Kawy ju\u017c nie by\u0142o, a dna jeszcze nie wida\u0107. S\u0105 fusy. Ale\u017c to nie atrakcyjna metafora rzeczywisto\u015bci. T\u0105 my\u015bl\u0105 rusycysta&nbsp; zako\u0144czy\u0142 sw\u00f3j bierny udzia\u0142 w starciu reprezentanta stronnictwa kawy i reprezentantki stronnictwa dna, mimo, ze ich dyskusja wcale nie by\u0142a zako\u0144czona i wchodzi\u0142a w\u0142a\u015bnie na jaki\u015b jej kolejny poziom. Pan Pawe\u0142 umy\u0142 starannie kubek, spakowa\u0142 do swojej czarnej skurzanej torby &#8211; kt\u00f3r\u0105 zawsze nosi\u0142 przez prawe rami\u0119 \u2013 wypracowania, kt\u00f3re zebra\u0142 do sprawdzenia i podr\u0119czniki, z kt\u00f3rych b\u0119dzie przygotowywa\u0142 sprawdzian dla maturzyst\u00f3w i kolejne lekcje po przerwie zimowej. Nim opu\u015bci\u0142 szko\u0142\u0119 przeszed\u0142 jeszcze korytarzem na patio, kt\u00f3re jest ulubionym miejscem wszystkich uczni\u00f3w i szczeg\u00f3lnie w ciep\u0142e dni tworzy niezapomniany klimat tej szko\u0142y, a kt\u00f3re teraz energicznie od\u015bnie\u017ca\u0142 konserwator \u2013 portier. Wypracowa\u0142 sobie tak\u0105 zasad\u0119, \u017ce zawsze sie z nim wita i \u017cegna i tak dzieje sie i tym razem. Ze \u015bmiechem i lekkim za\u017cenowaniem przypomina sobie w drodze na dziedziniec sytuacj\u0119, gdy przed Zaduszkami \u017cegnaj\u0105c go rzuci\u0142: \u201eWeso\u0142ych \u015awi\u0105t\u201d. Na szcz\u0119\u015bcie tym razem nie mo\u017cna u\u017cy\u0107 \u017cadnego&nbsp; niefortunnego stwierdzenia, tote\u017c po kr\u00f3tkiej chwili na pokrytym \u015bwie\u017cym puchem patio Tarnowicki opuszcza budynek.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Do domu nie mia\u0142 daleko, tylko jakie\u015b p\u00f3\u0142tora kilometra, kt\u00f3re niezale\u017cnie od pogody \u2013 dla swojego zdrowia i dobrego samopoczucia &#8211;&nbsp; przemierza\u0142 <strong>\u043f\u0435\u0448\u043a\u043e\u043c (pieszkom)<a href=\"#_ftn6\" name=\"_ftnref6\"><span>[6]<\/span><\/a><\/strong>. Po drodze mija\u0142 ko\u015bci\u00f3\u0142 czarnych franciszkan\u00f3w, kt\u00f3ry od kilku lat otoczony by\u0142 rusztowaniami. Zawsze<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref6\" name=\"_ftn6\"><span>[6]<\/span><\/a> ros. na piechot\u0119, pieszo&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><!--nextpage--><br \/>\nw drodze powrotnej przygl\u0105da\u0142 si\u0119 post\u0119powi prac rewitalizacyjnych \u2013 oczyszczaj\u0105cych elewacje. Cho\u0107 nie jest przekonany co do ich sensu, przyci\u0105gaj\u0105 jego uwag\u0119. Strzelista bry\u0142a<br \/>\nz szarym&nbsp; nalotem osadowym wygl\u0105da staro i powa\u017cnie, a odnowiona \u015bnie\u017cnobia\u0142a \u015bciana<br \/>\nz md\u0142ym piaskowcem w dole i na obramowaniach okiennych jawi si\u0119 jakby dziecinnie<br \/>\ni niepowa\u017cnie. Praktycznie droga od ko\u015bcio\u0142a do domu wiedzie ju\u017c prawie do ko\u0144ca prosto. Brak na niej innych monumentalnych budowli, czy jaki\u015b ciesz\u0105cych oko zabudowa\u0144. Za d\u0142ugim przej\u015bciem dla pieszych z sygnalizacj\u0105 i wysepk\u0105 po \u015brodku stoi ma\u0142y bia\u0142y kiosk, kt\u00f3ry znajduje si\u0119 tam odk\u0105d si\u0119ga pami\u0119ci\u0105, czyli d\u0142ugo. Gdy prosta droga dobiega ko\u0144ca i czeka go ostatni skr\u0119t w w\u0105sk\u0105 uliczk\u0119, przechodzi obok lichej czerwonej budy, w kt\u00f3rej warzywami i owocami handluje przez ca\u0142y tydzie\u0144 gadatliwy facet z \u017con\u0105. Stara si\u0119 codziennie co\u015b u nich kupi\u0107 doceniaj\u0105c etos ich pracy, na kt\u00f3rego punkcie tak mocno przez lata swej m\u0142odo\u015bci by\u0142 uwra\u017cliwiany i r\u00f3wnie\u017c teraz zatrzymuje si\u0119, i kupuje siatk\u0119 pomara\u0144czy. Takim szlakiem dochodzi do domu, kt\u00f3rym jest ca\u0142kiem spore mieszkanie w plombie wci\u015bni\u0119tej mi\u0119dzy dwie stare kamienice. Po wej\u015bciu do bramy nr 11. sprawdza na pierwszym p\u00f3\u0142pi\u0119trze swoj\u0105 skrzynk\u0119 na listy, a gdy okazuje sie, \u017ce jest pusta wchodzi na sam\u0105 g\u00f3r\u0119 pokonuj\u0105c po dwa stopnie na raz. Przekr\u0119ca zamek drzwi, przekracza pr\u00f3g, zrzuca buty w przedpokoju, odk\u0142ada torb\u0119 i p\u0142aszcz na za\u015bcielon\u0105 zielona kap\u0105 wersalk\u0119 w swoim pokoju do pracy, wysypuje pomara\u0144cze do koszyka w kuchni i wciskaj\u0105c na ekspresie dwa razy ikonk\u0119 wi\u0119kszej fili\u017canki, rozpoczyna zas\u0142u\u017cone ferie zimowe.<\/p>\n<h1>II<\/h1>\n<p style=\"text-align: justify\">Okres zimowych wakacji min\u0105\u0142 Paw\u0142owi Tarnowickiemu w tym roku dok\u0142adnie tak samo jak w poprzedni i jeszcze wcze\u015bniejszym. Podr\u00f3\u017cowa\u0142, cho\u0107 bez wychodzenie z domu, czyli tak jak lubi\u0142 najbardziej. Najpierw wyjecha\u0142 w g\u00f3ry, na narty. Wypraw\u0119 odby\u0142 za spraw\u0105 starego albumu, kt\u00f3ra na co dzie\u0144 sta\u0142 niemal niedost\u0119pny i zapomniany na podsufitowej p\u00f3\u0142ce w sypialni. Ferie by\u0142y idealn\u0105 okazj\u0105 do tego, by go doby\u0107 i od\u015bwie\u017cy\u0107 sobie wspomnienia. Tak rozpoczyna\u0142a si\u0119 droga w lewo na osi czasu.&nbsp; Przez kilka dni przegl\u0105da\u0142 uwiecznione na fotografiach przygody<br \/>\nz zimowych zgrupowa\u0144 i rekreacji narciarskich. Po\u015br\u00f3d wielu r\u00f3\u017cnych zdj\u0119\u0107 natrafi\u0142 na jedno, kt\u00f3re zatrzyma\u0142o go d\u0142u\u017cej. Po\u015brodku lasu, na ma\u0142ej g\u0119sto zasypanej nieubitym przez ratraki \u015bniegiem polanie siedzia\u0142o czterech przyjaci\u00f3\u0142, kt\u00f3rzy z jakiego\u015b powodu (kt\u00f3rego teraz ju\u017c nie pami\u0119ta, albo pami\u0119ta\u0107 nie chcia\u0142) zjechali tam z narciarskiej trasy by&#8230; ulepi\u0107 ba\u0142wana. Powo\u0142ali do \u017cycia Arktosa \u2013 jak go w\u00f3wczas nazwali, co po tylu latach wci\u0105\u017c ma w g\u0142owie\u2013 tylko po to, by zwie\u017a\u0107 go na nartach na d\u00f3\u0142, a tam w dole wsadzi\u0107 go do gondoli wioz\u0105cej narciarzy na szczyt. Wzruszenie bra\u0142o go na my\u015bl, \u017ce kilka lat po zrobieniu tego zdj\u0119cia jeden z ich czw\u00f3rki nie doczekawszy doros\u0142o\u015bci, by\u0142 ju\u017c na cmentarzu. Kto z nich wtedy o tym my\u015bla\u0142? Przysz\u0142o\u015b\u0107 widzieli w r\u00f3\u017cowych okularach. Mieli by\u0107 mistrzami sportu, in\u017cynierami, dyrektorami i zawsze przyjaci\u00f3\u0142mi&#8230; W kolejnych dniach przerzuci\u0142 karty starego albumu. Dalej by\u0142o r\u00f3wnie ciekawie. Nocny kulig w Zakopanem przy \u015bwietle pochodni. Wyprawy piesze w podkrakowskich Gorcach, ognisko odpalane jedn\u0105 zapa\u0142k\u0105 i wsp\u00f3lne gotowanie w chacie wynaj\u0119tej od gazd\u00f3w z niewielu znanego Lubomierza. A kilka stron p\u00f3\u017aniej kolejne zjazdy, tym razem na czeskich d\u0142ugich stokach, ale\u017c to by\u0142y przygody. Przegl\u0105daj\u0105c w czasie ferii zdj\u0119cia sam siebie pyta\u0142, czy dane mu jeszcze b\u0119dzie wpi\u0105\u0107 kiedy\u015b buty w wi\u0105zania i przy zje\u017adzie str\u0105ca\u0107 kijami puch ci\u0105\u017c\u0105cy na \u015bwierkowych ga\u0142\u0119ziach.<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Druga podr\u00f3\u017c tej zimowej przerwy r\u00f3wnie\u017c odbywa\u0142a si\u0119 na osi czasu, tyle tylko, \u017ce tym razem wychylenie nast\u0105pi\u0142o w prawo, a przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 do swojego wyidealizowanego Sankt Petersburga. A wszystko za spraw\u0105 Fiodora Dostojewskiego. Ka\u017cde d\u0142u\u017csze wolne po\u015bwi\u0119ca\u0142 na przeczytanie jakiego\u015b rosyjskiego dzie\u0142a w oryginale. Tym razem powr\u00f3ci\u0142 do autora takich wybitnych powie\u015bci jak jego ulubiona Zbrodnia i kara, czy Idiota, ale si\u0119gaj\u0105c do znacznie kr\u00f3tszej formy. Rozpocz\u0105\u0142 lektur\u0119 kr\u00f3tkiego opowiadania, kt\u00f3re przyci\u0105gn\u0119\u0142o go ju\u017c samy swoim tytu\u0142em: \u201ePetersburskie senne widziad\u0142a\u201d. Poch\u0142oni\u0119ty lektur\u0105 natrafi\u0142 na zdanie, kt\u00f3re wyzwoli\u0142o jego podr\u00f3\u017c, a brzmia\u0142o ono tak:<\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: justify\"><em>K\u0142usaki i oficerowie mkn\u0119li po Newskim; z ci\u0119\u017ckim chrz\u0119stem mkn\u0119\u0142y po \u015bniegu wspania\u0142e karety zaprz\u0119\u017cone w dumne konie, z dumnymi stangretami i wynios\u0142ymi lokajami. Od czasu do czasu rozlega\u0142 si\u0119 d\u017awi\u0119czny styk podkowy uderzaj\u0105cej skro\u015b \u015bnieg o kamie\u0144, po trotuarach p\u0119dzi t\u0142umnie przechodnie&#8230; by\u0142a Wigilia Bo\u017cego Narodzenia. <\/em><\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: justify\">Do tej pory mia\u0142 wra\u017cenie, \u017ce wszystkie zdania jakie wielki Dostojewski po\u015bwi\u0119ca miastu z bagien, by\u0142y krytyk\u0105, podkre\u015bleniem brudu, smrodu i ub\u00f3stwa w zestawieniu z brakiem moralno\u015bci przejawiaj\u0105cym si\u0119 wszechobecn\u0105 obecno\u015bci\u0105 prostytutek i fetorem odchod\u00f3w wymieszanych z zapachem piwa i sprzyjaj\u0105cym wariatom klimatem. Tarnowicki kocha\u0142 Petersburg i dlatego ten krytycyzm zwyczajnie go dra\u017cni\u0142. Bywa\u0142 w nim kiedy uda\u0142o mu si\u0119 w latach 70. wyrwa\u0107 na studenck\u0105 wymian\u0119 do Moskwy. Od tamtego momentu nosi\u0142 w sobie pragnienie zamieszkania w tym wschodnim Pary\u017cu, tej rosyjskiej Wenecji na stare lata.&nbsp; Czytaj\u0105c teraz o stukocie podk\u00f3w dumnych koni o pokryt\u0105 \u015bniegiem brukow\u0105 kostk\u0119, s\u0142ysza\u0142 go, jakby zdobna karet\u0119 przeje\u017cd\u017ca\u0142a tu\u017c obok niego. I widzia\u0142 przepi\u0119kne kamienice i mosty i &#8211; na tyle na ile pozwoli\u0142a mu nie najgorsza jego pami\u0119\u0107 &#8211; pe\u0142en przepychu Pa\u0142ac Zimowy, sob\u00f3r monasteru Smolnego i twierdz\u0119 Pietropaw\u0142owska. W\u0105t\u0142\u0105 ksi\u0105\u017ceczk\u0119 ze zbiorem opowiada\u0144 niekwestionowanego klasyka rosyjskiej literatury, od\u0142o\u017cy\u0142 teraz otwart\u0105 literami do blatu i odda\u0142 si\u0119 imaginacji. Jeden kr\u00f3ciutki opis mkn\u0105cych po mie\u015bcie oficer\u00f3w sprawi\u0142, \u017ce zatopiony w fotelu Tarnowicki by\u0142 ju\u017c oczami swoje wyobra\u017ani w jesieni swojego \u017cycia szcz\u0119kliwy mieszka\u0144cem dawnej stolicy Rosji. Chodzi\u0142 teraz na d\u0142ugie <strong>\u043f\u0440\u043e\u0433\u0443\u043b\u043a\u0438 (pragulki)<a href=\"#_ftn7\" name=\"_ftnref7\"><span>[7]<\/span><\/a> <\/strong>na kt\u00f3rych podziwia\u0142 liczne <strong>\u043f\u0430\u043c\u044f\u0442\u043d\u0438\u043a\u0438 (pamjatniki)<a href=\"#_ftn8\" name=\"_ftnref8\"><span>[8]<\/span><\/a> <\/strong>i zwyczajnie czu\u0142 si\u0119 b\u0142ogo, nawet a\u017c za bardzo.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">I tak przez ca\u0142y okres zimowego odpoczynku. Raz Pawe\u0142 Tarnowicki by\u0142 m\u0142odzie\u0144cem mkn\u0105cym sprawnie przez narciarskie trasy, a raz zgarbionym &#8211; cho\u0107 bardzo szcz\u0119\u015bliwym &#8211; staruszkiem prze\u017cywaj\u0105cym jesie\u0144 \u017cycia w tak bardzo przez siebie lubianym <strong>\u0433\u043e\u0440\u043e\u0434\u0435 (garadzie)<a href=\"#_ftn9\" name=\"_ftnref9\"><span>[9]<\/span><\/a><\/strong> wzniesionym przez Cara Piotra. W mi\u0119dzy czasie znalaz\u0142 te\u017c \u2013 nie bez trud\u00f3w<br \/>\ni wyrzecze\u0144 \u2013 d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119 na sprawdzenie wypracowa\u0144 i przygotowanie sprawdzianu<br \/>\nz czas\u00f3w dla maturzyst\u00f3w. Nie by\u0142a to jednak bardzo ciekawa forma sp\u0119dzania jego wolnego czasu, tym bardziej, gdy denerwowa\u0142 si\u0119 \u2013 przesadnie jak zwykle -, \u017ce po kilku latach nauki kto\u015b drwi sobie z cyrylicy i dalej niechlujnie \u0142\u0105czy kolejno wyst\u0119puj\u0105ce po sobie w s\u0142owach<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref7\" name=\"_ftn7\"><span>[7]<\/span><\/a> ros. spacery<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref8\" name=\"_ftn8\"><span>[8]<\/span><\/a> ros. zabytki<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref9\" name=\"_ftn9\"><span>[9]<\/span><\/a> ros. w mie\u015bcie<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><!--nextpage--> <strong>\u0431\u0443\u043a\u0432\u044b (bukwy)<a href=\"#_ftn10\" name=\"_ftnref10\"><span>[10]<\/span><\/a><\/strong>, lekcewa\u017cy <strong>\u043c\u044f\u0301\u0433\u043a\u0438\u0439 \u0437\u043d\u0430\u043a<\/strong> <strong>&nbsp;(mjagkij znak)<a href=\"#_ftn11\" name=\"_ftnref11\"><span>[11]<\/span><\/a><\/strong>, myli <strong>\u0445 (h), <\/strong>z<strong> \u0436 (\u017c) <\/strong>i na \u015bwi\u0119ta dosta\u0142 <strong>\u043a\u043e\u0432\u0435\u0440 \u0432 \u043f\u0443\u0448\u043a\u0435 (kawier w puszkie)<\/strong>, czyli dywan w armacie, zamiast\u2013 jak si\u0119 domy\u015bli\u0142, napisa\u0107 <strong>\u043a\u043e\u043d\u0441\u0435\u0440\u0432\u0438\u0440\u043e\u0432\u0430\u043d\u043d\u0430\u044f \u0438\u043a\u0440\u0430 (konserwirowannaja ikra)<\/strong>, czyli w\u0142a\u015bnie kawior w puszce. Cho\u0107 ten ostatni lapsus tak bardzo go rozbawi\u0142, \u017ce postanowi\u0142 dopisa\u0107 go do jednego z zada\u0144 na t\u0142umaczenie swoim maturzystom.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Tak min\u0105\u0142 mu czas zimowej przerwy. Nie trwa\u0142, ani d\u0142ugo, ani kr\u00f3tko, by\u0142 w sam raz. Kto\u015b z\u0142o\u015bliwy m\u00f3g\u0142by nawet powiedzie\u0107, \u017ce wykorzysta\u0142 go do cna, skoro zd\u0105\u017cy\u0142 wyszale\u0107 si\u0119 na nartach, zamieszka\u0107 w Petersburgu i w tym wszystkim jeszcze ogarn\u0105\u0107 szkolne aktywno\u015bci.<\/p>\n<h1>III<\/h1>\n<p style=\"text-align: justify\">Do szko\u0142y wraca\u0142 st\u0119skniony. Po przej\u015bciu progu i przywitaniu si\u0119 z siedz\u0105cym za wysok\u0105 lad\u0105 portierem, poczu\u0142 ma\u0142\u0105 ekscytacj\u0119. Nic si\u0119 w szkole nie zmieni\u0142o, a jednak po przerwie zimowej, czy letniej, czy jakiejkolwiek innej pierwsze chwile w murach s\u0105 jak zupe\u0142nie nowe, wcze\u015bniej nieznane do\u015bwiadczenie. Drewniane szafki dalej by\u0142y umieszczone pod \u015bcian\u0105, przy sekretariacie wci\u0105\u017c wisia\u0142 za szklan\u0105 gablot\u0105 ci\u0119\u017cki ciemny sztandar, patio r\u00f3wnie\u017c nie zmieni\u0142o swego po\u0142o\u017cenia i w dalszym ci\u0105gu znajdowa\u0142o si\u0119 na \u015brodku pomi\u0119dzy trzema g\u0142\u00f3wnymi \u015bcianami budynku tworz\u0105cymi du\u017c\u0105 podkow\u0119, albo liter\u0119 U. Trwa\u0142by najpewniej w tym zadziwieniu jeszcze przez d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119, ale skutecznie zosta\u0142 z niego wyrwany przez id\u0105c\u0105 wprost na niego pani\u0105 dyrektor, kt\u00f3ra zbli\u017cywszy si\u0119 do na krok, albo dwa, rzek\u0142a:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><em>&#8211; Panie Tarnowicki, dobrze, ze jest Pan chwil\u0119 przed dzwonkiem<\/em> \u2013 spojrza\u0142a teraz szybko na ekran swojego telefonu sprawdzaj\u0105c na nim godzin\u0119 \u2013 <em>chcia\u0142abym si\u0119 z Panem spotka\u0107, najlepiej jeszcze przed pierwsz\u0105 godzin\u0105 lekcyjn\u0105. <\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Jej ma\u0142a g\u0142owa, w puszczonymi do \u015brodka, \u015bmiesznie wygl\u0105daj\u0105cymi oczami patrzy\u0142a teraz na\u0144 oczekuj\u0105c odpowiedzi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; <em>Mamy jeszcze przesz\u0142o dwadzie\u015bcia minut, a sprawa jest dla Pana profesora istotna<\/em> \u2013 doda\u0142a spokojnym g\u0142osem, chc\u0105c niejako przyspieszy\u0107 odpowied\u017a podw\u0142adnego<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Nauczyciel rosyjskiego nieco zaskoczony tym ostatnim zdaniem patrzy\u0142 na szczup\u0142\u0105 dyrektork\u0119 i bez zastanowienia pos\u0142a\u0142 w jej stron\u0119 odpowied\u017a:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; <em>B\u0119d\u0119 za kilka minut. zostawi\u0119 w pokoju nauczycielskim p\u0142aszcz i za kilka minut b\u0119d\u0119 w Pani gabinecie<\/em> \u2013 odpowiedzia\u0142 niewzburzony, ale w \u015brodku niespokojny, mo\u017ce nawet nieco przej\u0119ty Tarnowicki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref10\" name=\"_ftn10\"><span>[10]<\/span><\/a> ros. litery<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref11\" name=\"_ftn11\"><span>[11]<\/span><\/a> ros. mi\u0119kki znak, Znak mi\u0119kki (\u044c) znajduje si\u0119 nie tylko w j\u0119zyku rosyjskim, ale te\u017c wielu innych j\u0119zykach, kt\u00f3rych alfabety bazuj\u0105 na cyrylicy (bia\u0142oruski, ukrai\u0144ski, bu\u0142garski). Og\u00f3lnie rzecz bior\u0105c s\u0142u\u017cy on do zmi\u0119kczania sp\u00f3\u0142g\u0142osek po kt\u00f3rych wyst\u0119puje. U\u017cywany jest bardzo cz\u0119sto i pe\u0142ni trzy zasadnicze funkcje: zmi\u0119kczaj\u0105c\u0105, gramatyczn\u0105 oraz rozdzielaj\u0105c\u0105.<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Rzeczywi\u015bcie, nie up\u0142yn\u0119\u0142o nawet pi\u0119\u0107 minut od ich spotkania na korytarzu a ju\u017c widzieli si\u0119 ponownie w ciasnym gabinecie dyrektorskim znajduj\u0105cym si\u0119 na ko\u0144cu pod\u0142u\u017cnego sekretariatu. Kiedy dyrektorka dostrzeg\u0142a w drzwiach rusycyst\u0119, poprosi\u0142a go, by wszed\u0142<br \/>\ni zaj\u0105\u0142 miejsce na fotelu. Sama przesiad\u0142a si\u0119 na drugi, opuszczaj\u0105c tym samym du\u017c\u0105 biurow\u0105 wsyp\u0119 z komputerem i chaotycznie roz\u0142o\u017con\u0105 na niej stert\u0105 papier\u00f3w i ogromnym planem lekcji wszystkich oddzia\u0142\u00f3w i nauczycieli.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; <em>Panie Pawle<\/em> \u2013 zacz\u0119\u0142a nieco \u015bciszonym ale wci\u0105\u017c bardzo sympatycznym g\u0142osem \u2013 <em>dosta\u0142am dzi\u015b maila z miasta, z wydzia\u0142u edukacji<\/em> \u2013 prze\u0142kn\u0119\u0142a g\u0142o\u015bno \u015blin\u0119. &#8211; <em>Wed\u0142ug jego instrukcji od przysz\u0142ego roku nie b\u0119d\u0119 mog\u0142a zatrudnia\u0107 w pe\u0142nym wymiarze godzinowym nauczycieli, kt\u00f3rym przys\u0142uguje pe\u0142na emerytura w rozpoczynaj\u0105cym si\u0119 roku szkolnym<\/em> \u2013 zawiesi\u0142a g\u0142os i spu\u015bci\u0142a na moment g\u0142ow\u0119. &#8211; <em>Nie b\u0119d\u0119 mog\u0142a od przysz\u0142ego roku przed\u0142u\u017cy\u0107 z Panem umowy, bardzo mi przykro. Przyjdzie na Pana miejsce kto\u015b <\/em>\u2013 zastanawia si\u0119 teraz jak to powiedzie\u0107, by nie sprawi\u0107 mu przykro\u015bci, ale on j\u0105 wyr\u0119cza.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; <em>Kto\u015b m\u0142odszy<\/em> \u2013 rzek\u0142 Tarnowicki z wyrozumia\u0142ym spojrzeniem &#8211; <strong><em>\u043a\u043e\u043d\u0435\u0446 \u043a\u043e\u043d\u0446\u0435\u0440\u0442\u0430 (kaniec kancierta)<a href=\"#_ftn12\" name=\"_ftnref12\"><span>[12]<\/span><\/a> <\/em><\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Trwali w kr\u00f3tkiej chwili ciszy. Do tej pory my\u015bl\u0105c szko\u0142a Pawe\u0142 Tarnawicki operowa\u0142 tylko dwoma czasami: by\u0142em nauczycielem i b\u0119d\u0119 nauczycielem. Tera\u017aniejszo\u015b\u0107 zbytnio go nie zajmowa\u0142a, przecie\u017c wiedzia\u0142 kim jest, nie by\u0142o potrzeby nad tym si\u0119 rozwodzi\u0107. Teraz jednak rzeczywisto\u015b\u0107 jawi sie na nowo i b\u0119dzie musia\u0142 si\u0119 nad ni\u0105 pochyli\u0107. Jest ju\u017c prawie emerytem&#8230; jakie to trudne stwierdzenie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Widz\u0105c jego nieobecno\u015b\u0107 dyrektorka pr\u00f3bowa\u0142a wyt\u0142umaczy\u0107 si\u0119 z niezawinionej winy:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; <em>Mia\u0142am pewne przes\u0142anki juz przed Bo\u017cym Narodzeniem, ale p\u00f3ki by\u0142y nie pewne nic Panu nie m\u00f3wi\u0142am. Nie czekam te\u017c do ostatniego momentu przed wakacjami, by nie postawi\u0107 Pana przed faktem dokonanym. Postanowi\u0142am poinformowa\u0107 Pana teraz, gdy si\u0119 to dzieje, bo tak jest w mojej ocenie najuczciwiej. Tera\u017aniejszo\u015b\u0107 jest najuczciwsza, cho\u0107 wraz ze swoj\u0105 uczciwo\u015bci\u0105 niesie cz\u0119sto pewien b\u00f3l.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Tu Tarnowicki o\u017cywi\u0142 si\u0119, spojrza\u0142 na dyrektork\u0119, powt\u00f3rzy\u0142 po niej ostatnie zdanie i dopra\u0142:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; <em>Pani dyrektor, wytyczne wydzia\u0142u s\u0105 dla mnie jasne. Bardzo Pani dzi\u0119kuje za informacj\u0119. Przepraszam, musze ju\u017c i\u015b\u0107, mam za moment sprawdzian z maturzystami. Raz jeszcze dzi\u0119kuj\u0119 za informacj\u0119. <\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Gdy tylko zadzwoni\u0142 dzwonek Pawe\u0142 Tarnowicki, wpu\u015bci\u0142 m\u0142odzie\u017c do klasy. Przywitawszy sie z nimi kaza\u0142a zaj\u0105c miejsca i zapisa\u0142 na tablicy:<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref12\" name=\"_ftn12\"><span>[12]<\/span><\/a> ros. koniec koncertu<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p style=\"text-align: right\"><strong>22 \u0444\u0435\u0432\u0440\u0430\u043b\u044f (fiebralja) 2020<a href=\"#_ftn13\" name=\"_ftnref13\"><span>[13]<\/span><\/a><\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: center\"><strong>\u0423\u0440\u043e\u043a (Urok) 58<a href=\"#_ftn14\" name=\"_ftnref14\"><span>[14]<\/span><\/a><\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>\u0422\u0435\u043c\u0430: \u043a\u043e\u043d\u0442\u0440\u043e\u043b\u044c\u043d\u0430\u044f \u0440\u0430\u0431\u043e\u0442\u0430 &#8211; \u0432\u0440\u0435\u043c\u044f \u0433\u043b\u0430\u0433\u043e\u043b\u0430<br \/>\n(Tjema: kontrolnaja rabota \u2013 wrjemja glagola)<a href=\"#_ftn15\" name=\"_ftnref15\"><span>[15]<\/span><\/a><\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Po czym poprosi\u0142 uczni\u00f3w o schowanie podr\u0119cznik\u00f3w oraz&nbsp; zeszyt\u00f3w i rozda\u0142 arkusze ze sprawdzianami. \u201eMa\u0142\u0105 sz\u00f3stk\u0119\u201d wype\u0142ni\u0142a cisza, uczniowie w du\u017cym skupieniu mierzyli si\u0119<br \/>\nz przygotowanym przez profesora zadaniami, a profesor mierzy\u0142 si\u0119, ze zdaniem, kt\u00f3re przed lekcj\u0105 wypowiedzia\u0142a do\u0144 dyrektorka: \u201e<em>tera\u017aniejszo\u015b\u0107 jest najuczciwsza cho\u0107 wraz ze swoj\u0105 uczciwo\u015bci\u0105 niesie cz\u0119sto pewien b\u00f3l.\u201d <\/em>Bardzo poruszy\u0142a go ta my\u015bl. Przypomnia\u0142 sobie wraz z ni\u0105 rozpocz\u0119cie minionych ferii i starcie historyka z nauczycielk\u0105 przedsi\u0119biorczo\u015bci \u2013 przesz\u0142o\u015bci z przysz\u0142o\u015bci\u0105. Jedno i drugie tak atrakcyjne, ale nieuczciwe, bo albo ju\u017c, albo jeszcze nierealne. I wr\u00f3ci\u0142 mu obraz fus\u00f3w z kubka symbolizuj\u0105cy \u201etu i teraz\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Ma dyrektorka s\u0142uszno\u015b\u0107 \u2013 uczciwe to i trudne do b\u00f3lu \u2013 stwierdzi\u0142 w ciszy swego zadumania nauczyciel. I siedzia\u0142 teraz Tarnawicki na sprawdzianie z czas\u00f3w i my\u015bl\u0105c o tera\u017aniejszo\u015bci czu\u0142 si\u0119 jak ucze\u0144, kt\u00f3ry w stanie ca\u0142kowitego ot\u0119pienia, czy l\u017cej nieco, za\u0107mienia, nagle dostaje ol\u015bnienia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Do dzwonka pozosta\u0142o siedem minut, a na jego biurko powoli sp\u0142ywa\u0142y przynoszone przez uczni\u00f3w sprawdziany. Gdy wszystkie prace znalaz\u0142y sie ju\u017c pomi\u0119dzy wys\u0142u\u017con\u0105 ok\u0142adk\u0105 starego zeszytu s\u0142u\u017c\u0105c\u0105 mu za dziennik, Tarnawicki zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do swoich maturzyst\u00f3w:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; <em>Musz\u0119 Was drodzy Pa\u0144stwo przeprosi\u0107. Przed feriami wprowadzi\u0142em Was w b\u0142\u0105d<\/em> \u2013 zrobi\u0142 teraz przerw\u0119, by dobra\u0107 jak najlepsze s\u0142owa do wyra\u017cenia tej my\u015bli \u2013 <em>Powiedzia\u0142em Wam w\u00f3wczas, \u017ce tera\u017aniejszo\u015b\u0107 to pestka<\/em> \u2013 kontynuowa\u0142 rusycysta \u2013 <em>ot\u00f3\u017c<\/em> \u2013 na moment zn\u00f3w zawiesi\u0142 g\u0142os \u2013 <em>czas tera\u017aniejszy jest dla cz\u0142owieka najtrudniejszym z czas\u00f3w. <\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Uczniowie wpatrywali si\u0119 w nauczyciela zaintrygowani. Cz\u0119\u015b\u0107 z nich by\u0142a przekonana, \u017ce to potwierdzenie ich intuicji i sprawdzian rzeczywi\u015bcie by\u0142 trudny. Inni czekali na konkluzje, przekonani, \u017ce za moment Pawe\u0142 Tarnawicki, \u00f3w powa\u017cnie brzmi\u0105cy wyw\u00f3d przemieni<br \/>\nw \u017cart. Pozostali czekali ju\u017c tylko do dzwonka, ale tych by\u0142a tylko garstka.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Gdy wypowiedzia\u0142 te s\u0142owa poczu\u0142 ulg\u0119, jakby zaciskaj\u0105ca serce d\u0142o\u0144 gwa\u0142townie rozprostowa\u0142a palce. Jako \u017ce jego sprostowanie uwolni\u0142o go od wyrzutu, a uczni\u00f3w wprawi\u0142o w zadum\u0119 wyra\u017con\u0105 niezr\u0119czn\u0105 cisz\u0105, postanowi\u0142 ich jak najszybciej z niej wyci\u0105gn\u0105\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211;&nbsp;&nbsp; <strong>\u0434\u044b\u0436\u0443\u0440\u043d\u044b\u0439 \u0434\u0430\u0441\u043a\u0435 \u0438 \u0434\u043e \u0441\u0432\u0438\u0434\u0430\u043d\u0438\u044f (dy\u017curnyj daskie i do swidania)<a href=\"#_ftn16\" name=\"_ftnref16\"><span>[16]<\/span><\/a> <\/strong>\u2013 rzek\u0142 bez zazwyczaj towarzysz\u0105cego mu u\u015bmiechu, przez co z zaintrygowania wcale ich nie wyj\u0105\u0142,<br \/>\na jedynie popcha\u0142 g\u0142\u0119biej w jego stron\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref13\" name=\"_ftn13\"><span>[13]<\/span><\/a> ros 22 lutego 2020<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref14\" name=\"_ftn14\"><span>[14]<\/span><\/a> ros. lekcja 58<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref15\" name=\"_ftn15\"><span>[15]<\/span><\/a> ros. Temat: sprawdzian \u2013 czasy<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref16\" name=\"_ftn16\"><span>[16]<\/span><\/a> ros. dy\u017curny tablica i do widzenia<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Zadzwoni\u0142 dzwonek. Po tak mocnym zako\u0144czeniu lekcji \u2013 sprawdzianu, rozpocz\u0105\u0142 on nie tylko pierwsz\u0105 po feriach przerw\u0119, ale tak\u017ce pierwsz\u0105 po zimowych wakacjach \u201eteori\u0119 spiskow\u0105\u201d. Uczniowie dyskutowali ca\u0142y tydzie\u0144, a gdy wymy\u015blili interpretacji tak du\u017co, \u017ce sami zacz\u0119li si\u0119 w nich gubi\u0107, temat umar\u0142 \u015bmierci\u0105 naturaln\u0105, jak wszystkie wcze\u015bniejsze \u201eteorie\u201d \u2013 cho\u0107 podobnie jak one czasem by\u0142y wskrzeszane, tak r\u00f3wnie\u017c i ona jeszcze nie raz mia\u0142a powr\u00f3ci\u0107.<\/p>\n<h1>IV<\/h1>\n<p style=\"text-align: justify\">Min\u0119\u0142y dwa miesi\u0105ce i zakwit\u0142y kasztany, co oznacza\u0142o, \u017ce nie uchronnie zbli\u017ca\u0142a si\u0119 matura, co zreszt\u0105 &#8211; pocz\u0105wszy od rodzic\u00f3w, przez wszystkie ciotki, wujk\u00f3w, dziadk\u00f3w, a na r\u00f3wie\u015bnikach sko\u0144czywszy \u2013 wszyscy im przypominali. Pawe\u0142 Tarnawicki mia\u0142 w zwyczaju na ka\u017cdej ostatniej lekcji z abiturientami <strong>\u0441\u0434\u0435\u043b\u0430\u0442\u044c \u0441\u043d\u0438\u043c\u043a\u0438 (sdjela\u0107 snimki)<a href=\"#_ftn17\" name=\"_ftnref17\"><span>[17]<\/span><\/a>. <\/strong>Dla nikogo z nich nie by\u0142o to zaskoczeniem, bowiem ka\u017cdy z odchodz\u0105cych rocznik\u00f3w chwali\u0142 si\u0119 p\u00f3\u017aniej tymi zdj\u0119ciami, z m\u0142odszymi kolegami, tote\u017c w \u00f3w ostatni dzie\u0144, w kt\u00f3rym mieli rosyjski, odchodz\u0105cy uczniowie przychodzili ubrani tak, by zdj\u0119cie zyska\u0142o na warto\u015bci. Jednak na to, co us\u0142yszeli po wykonaniu serii pami\u0105tkowych fotografii, \u017caden poprzedni rocznik nie m\u00f3g\u0142 ich przygotowa\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; <em>Bardzo Wam dzi\u0119kuje za te trzy lata \u2013 zacz\u0105\u0142 naturalnie Tarnawicki<\/em>. <em>W jakim\u015b sensie wsp\u00f3lnie, mimo znacznej r\u00f3\u017cnicy wieku, stajemy si\u0119 w tym czasie absolwentami naszego liceum. Jeste\u015bcie ostatnim rocznikiem, kt\u00f3ry dane by\u0142o mi doprowadzi\u0107 do ko\u0144ca<\/em>. &#8211; Nabra\u0142 powietrza, ale zda\u0142o sie to na nic i zza zaszklonych oczu polecia\u0142y trzy du\u017ce krople \u0142ez, kt\u00f3re b\u0142yskawicznie, z lekkim zawstydzeniem, przetar\u0142 palcami lewej d\u0142oni. \u2013 <em>I tak, wy po trzech, ja po czterdziestu dw\u00f3ch latach, ko\u0144czymy dzi\u015b przygod\u0119 o nazwie szko\u0142a \u015brednia<\/em> \u2013 popatrzy\u0142 teraz z u\u015bmiechem w ich twarze, a patrz\u0105c widzia\u0142 jakby ca\u0142e pokolenia m\u0142odych, kt\u00f3rzy byli z nim od samych jego pocz\u0105tk\u00f3w nauczania mowy car\u00f3w \u2013 <em>Chcia\u0142em Wam moi drodzy tylko jeszcze raz przypomnie\u0107: tera\u017aniejszo\u015b\u0107 cz\u0119sto jest dla ans trudna, idziecie w \u015bwiat, w nowe nieznane jego wymiary , ale tylko to trudne \u201eteraz\u201d jest prawdziwe, tylko to \u201eteraz\u201d mimo ca\u0142ego obci\u0105\u017cenia jakie w sobie zawiera, jest uczciwe.<\/em> \u2013 widzia\u0142 w ich twarzach zdziwienie, ale jeszcze mocniej widzia\u0142 gotowo\u015b\u0107 i przekonany, \u017ce s\u0142owa jego trafi\u0142y na podatny grunt zako\u0144czy\u0142 nieco patetycznie \u2013 <em>Pami\u0119tajcie o prawdzie, kt\u00f3r\u0105 m\u00f3wi Wam stary rusycysta ilekro\u0107 b\u0119dziecie ucieka\u0107 od \u201etu i teraz\u201d do \u201edawniej\u201d, albo do \u201eza nie d\u0142ugo\u201d <\/em>\u2013 u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 do nich serdecznie i spontanicznie dorzuci\u0142 \u2013 <em>\u017cyjcie dobrze, bo to \u017cycie wcale nie jest takie z\u0142e.<\/em><\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref17\" name=\"_ftn17\"><span>[17]<\/span><\/a> ros. zrobi\u0107 zdj\u0119cia<\/p>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><em>&nbsp;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Jeden z jego uczni\u00f3w b\u0142yskawicznie, nie daj\u0105c sobie nawet sekundy na zastanowienie odpowiedzia\u0142:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8211; <em>\u017cycie jest dobre profesorze <\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><em>&#8211; szczeg\u00f3lnie gdy si\u0119 \u017cyje \u2013 <\/em>skwitowa\u0142 Tarnawicki. \u2013 <em>Wiecie, musia\u0142em w szkole sp\u0119dzi\u0107 42 lata by sie tego w ko\u0144cu nauczy\u0107 <\/em>\u2013 za\u015bmia\u0142 si\u0119 teraz g\u0142o\u015bno, a za nim serdecznie za\u015bmiali si\u0119 wyra\u017anie poruszeni i zainspirowani abiturienci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Zadzwoni\u0142 dzwonek, a oni, pierwszy raz nie pozwoliwszy zako\u0144czy\u0107 nauczycielowi ostatniej jego i ich lekcji, wstali i jak jeden m\u0105\u017c klaskali w d\u0142onie, ho\u0142duj\u0105c swemu profesorowi.<\/p>\n<p style=\"text-align: center\"><strong>***<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><a href=\"#_ftnref1\" name=\"_ftn1\"><span><\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>I Uczniowie siedzieli w trzech d\u0142ugich rz\u0119dach powsta\u0142ych ze z\u0142\u0105czonych ze sob\u0105 \u0142awek w ca\u0142kowitym skupieniu. Cisza wype\u0142niaj\u0105ca ma\u0142\u0105 klas\u0119 podzielon\u0105 na dwie po\u0142\u00f3wki cienk\u0105 \u015bciank\u0105 gipsow\u0105 zdawa\u0142a si\u0119 w uszach nauczyciela, stawa\u0107 z minuty na minut\u0119 coraz cichsza. Z t\u0105 grup\u0105 m\u0142odzie\u017cy praca by\u0142a dla niego przyjemno\u015bci\u0105. Odk\u0105d przyszli do szko\u0142y przed bez ma\u0142a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":156,"featured_media":149,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-148","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-opowiadania_kwarantannowe"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/148","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/156"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=148"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/148\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":162,"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/148\/revisions\/162"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/149"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=148"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=148"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=148"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}