{"id":1145,"date":"2022-10-15T20:36:59","date_gmt":"2022-10-15T18:36:59","guid":{"rendered":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/?p=1145"},"modified":"2023-03-16T22:24:58","modified_gmt":"2023-03-16T21:24:58","slug":"majtek-kenaj","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/?p=1145","title":{"rendered":"Majtek Kenaj"},"content":{"rendered":"<p>[et_pb_section admin_label=&#8221;section&#8221;]<br \/>\n\t\t\t[et_pb_row admin_label=&#8221;row&#8221;]<br \/>\n\t\t\t\t[et_pb_column type=&#8221;4_4&#8243;][et_pb_text admin_label=&#8221;Text&#8221;]<\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: justify;line-height: 18.0pt\"><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">Historia, kt\u00f3r\u0105 Wam opowiem wydarzy\u0142a si\u0119 naprawd\u0119. <\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: justify;line-height: 18.0pt\"><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">Kilka lat temu m\u0142ody majtek (czyli marynarz, kt\u00f3ry dopiero zaczyna przygod\u0119 na statku i&nbsp;przygl\u0105da si\u0119 pracy starszych) o imieniu Kenaj wyjecha\u0142 ze swojego rodzinnego miasta, by zamieszka\u0107 na wybrze\u017cu. Tam zg\u0142osi\u0142 si\u0119 do pracy na statku, bo wyp\u0142yni\u0119cie na bezkresne g\u0142\u0119biny od zawsze by\u0142o jego marzeniem. W porcie zosta\u0142 przyj\u0119ty do s\u0142u\u017cby marynarskiej na pi\u0119knym trzymasztowym \u017caglowcu o nazwie Dar Pomorza. To stary statek, kt\u00f3ry dzi\u015b jest ju\u017c na zas\u0142u\u017conej emeryturze i prawie zawsze stoi w porcie, czyli nie wyp\u0142ywa ju\u017c na szerokie morskie wody. Kto\u015b powie, \u017ce to przecie\u017c nuda by\u0107 na statku, kt\u00f3ry nie p\u0142ywa \u2013 to tak jakby wsiada\u0107 do samolotu, kt\u00f3ry nie lata, albo wpatrywa\u0107 si\u0119 w telewizor, kt\u00f3rego nie da si\u0119 w\u0142\u0105czy\u0107. Tak te\u017c z pocz\u0105tku my\u015bla\u0142 Kenaj i troch\u0119 nawet si\u0119 przechwala\u0142, \u017ce on o statkach wie ju\u017c wszystko. Wiedzia\u0142 jak chwyta\u0107 ster, wiedzia\u0142, \u017ce prz\u00f3d statku to dzi\u00f3b, a ty\u0142 to rufa. Potrafi\u0142 szybko wspi\u0105\u0107 si\u0119 na maszt i r\u00f3wnie szybko z niego zjecha\u0107. Bardzo sprawnie pos\u0142ugiwa\u0142 si\u0119 te\u017c lin\u0105, co pomaga\u0142o mu zacumowa\u0107, czyli przywi\u0105za\u0107 statek na postoju w porcie. Rzeczywi\u015bcie Kenaj wiedzia\u0142 du\u017co o statkach, ale to sprawia\u0142o, \u017ce cz\u0119sto si\u0119 przechwala\u0142, przem\u0105drza\u0142, a nawet czasem narzeka\u0142. Przez dwa lata na niep\u0142ywaj\u0105cym statku mia\u0142 nauczy\u0107 si\u0119 s\u0142ucha\u0107 kapitana, wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107 z reszt\u0105 za\u0142ogi i przygotowa\u0107 si\u0119 do prawdziwego rejsu.<\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: justify;line-height: 18.0pt\"><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">Dwa lata to du\u017co, ale poniewa\u017c na statku nigdy nie brakowa\u0142o roboty, czas ten min\u0105\u0142 bardzo szybko. Po rozmowie z kapitanem, Kenaj z\u0142o\u017cy\u0142 marynarska przysi\u0119g\u0119 i zosta\u0142 przeniesiony na nowy statek, kt\u00f3ry nosi\u0142 imi\u0119 Miko\u0142aj Kopernik. Zazwyczaj statki nazywa si\u0119 na cze\u015b\u0107 wielkich ludzi \u2013 kr\u00f3l\u00f3w, \u015bwi\u0119tych uczonych, czy innych bohater\u00f3w. Statek ten by\u0142 ogromny. Kad\u0142ub zbudowany by\u0142 z czerwonej jak ceg\u0142a stali, a na trzech wysokich masztach rozpostarte by\u0142y trzy ogromne \u017cagle, na kt\u00f3rych widnia\u0142y serca. Na pok\u0142adzie okr\u0119tu znajdowa\u0142o si\u0119 typowe dla statku wyposa\u017cenie: bloczki, knagi (czyli takie specjalne uchwyty na liny, kt\u00f3re pomaga\u0142y zatrzyma\u0107 w miejscu statek w porcie \u2013 ju\u017c wiecie, \u017ce chodzi o cumowanie) oraz kilka \u0142odzi ratunkowych \u2013 tak na wszelki wypadek. Nasz okr\u0119t Miko\u0142aj Kopernik od lat p\u0142ywa\u0142 ju\u017c po oceanach i co jaki\u015b czas zabiera\u0142 na pok\u0142ad osoby, kt\u00f3re chcia\u0142y wyruszy\u0107 nim we wspania\u0142\u0105 przygod\u0119. <\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: justify;line-height: 18.0pt\"><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">M\u0142ody marynarz Kenaj dosta\u0142 list od kapitana, z kt\u00f3rego wyczyta\u0142, \u017ce jego g\u0142\u00f3wnym zadaniem b\u0119dzie przesy\u0142anie informacji do port\u00f3w i miast, do kt\u00f3rych zmierza\u0142 statek. Podczas gdy pozostali koledzy marynarze pracowali na statku, \u015bpiewaj\u0105c szanty (czyli marynarskie piosenki) z turystami, gotowali dla nich jedzenie w okr\u0119towej kuchni, czy opowiadali fascynuj\u0105ce przygody z morskich podr\u00f3\u017cy, Kenaj sp\u0119dza\u0142 ca\u0142e dnie przed komputerem. Musz\u0119 Wam powiedzie\u0107, \u017ce zazdro\u015bci\u0142 on bardzo pozosta\u0142ym. <\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><!--nextpage--><\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: justify;line-height: 18.0pt\"><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">Wszystko zmieni\u0142o si\u0119, gdy kapitan zaproponowa\u0142 mu samodzielny rejs ma\u0142ym jachtem. Kenaj nie zastanawia\u0142 si\u0119 nawet przez chwil\u0119. Wsiad\u0142 do \u0142odzi i pop\u0142yn\u0105\u0142 do wyznaczonego miejsca. My\u015blicie, \u017ce by\u0142o mu \u0142atwo? C\u00f3\u017c Kenaj szybko zrozumia\u0142, \u017ce zosta\u0142 sam. Kilka razy, szczeg\u00f3lnie w czasie sztormu, czyli morskiej burzy, bardzo si\u0119 ba\u0142. Zrozumia\u0142, \u017ce wcale nie umie tak du\u017co, jak zwykle opowiada\u0142\u2026 i, \u017ce wcale nie by\u0142 tak odwa\u017cny, jak mu si\u0119 wydawa\u0142o. Przetrwa\u0142 rejs, lecz po powrocie na du\u017cy statek by\u0142 bardzo smutny, zm\u0119czony, a przez to czasem niemi\u0142y dla koleg\u00f3w marynarzy. Niekt\u00f3rzy z nich my\u015bleli nawet, \u017ce w najbli\u017cszym porcie Kenaj wysi\u0105dzie ze statku \u2013 ale on nie zamierza\u0142 tego zrobi\u0107, bo bardzo lubi\u0142 by\u0107 marynarzem. Potrzebowa\u0142 to tylko sobie przypomnie\u0107, jednak nie wiedzia\u0142 jak. <\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: justify;line-height: 18.0pt\"><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">Na statku Miko\u0142aj Kopernik w\u015br\u00f3d r\u00f3\u017cnych turyst\u00f3w by\u0142o te\u017c wiele rodzin z dzie\u0107mi. Starsi marynarze nie wiedzieli w jaki spos\u00f3b umili\u0107 im rejs, kt\u00f3ry czasem by\u0142 d\u0142ugi i nudny. W\u00f3wczas kapitan stwierdzi\u0142, \u017ce dzie\u0107mi na statku zajm\u0105 si\u0119 majtkowie. Jednym z nich mia\u0142 by\u0107 Kenaj, kt\u00f3ry zg\u0142osi\u0142 si\u0119 na ochotnika. Nasz m\u0142ody majtek bardzo ucieszy\u0142 si\u0119 z tego zadania. Szybko polubi\u0142 si\u0119 z najm\u0142odszymi pasa\u017cerami okr\u0119tu Miko\u0142aj Kopernik oraz z ich rodzicami. Lubi\u0142 obserwowa\u0107 dzieci \u2013 przytulaj\u0105ce si\u0119 do siebie ma\u0142e, jasnow\u0142ose siostrzyczki o \u015blicznych u\u015bmiechach, rezolutnego ch\u0142opca, kt\u00f3ry (cho\u0107 by\u0142 najm\u0142odszy) zawsze chcia\u0142 co\u015b powiedzie\u0107 i&nbsp;z dum\u0105 uzupe\u0142ni\u0107 opowie\u015b\u0107 o przygody jakie prze\u017cy\u0142 jego tata. <\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: justify;line-height: 18.0pt\"><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">Lubi\u0142 patrze\u0107 na na\u015bladuj\u0105c\u0105 jego ruchu ciemnow\u0142os\u0105 dziewczynk\u0119, kt\u00f3ra jak Pippi L\u00e5ngstrump kocha\u0142a konie. Lubi\u0142 te\u017c patrze\u0107 jak z pocz\u0105tku nieco skryte i ciche dzieciaki, podchodz\u0105 coraz bli\u017cej niego, jak staj\u0105 si\u0119 coraz bardziej rozmowne i towarzyskie. Bardzo cieszy\u0142y si\u0119 patrz\u0105c na ich rodzic\u00f3w &#8211; szczeg\u00f3lnie wtedy, gdy w rodzinach okazywali sobie czu\u0142o\u015b\u0107 poprzez u\u015bciski, buziaki, i splecione ze sob\u0105 d\u0142onie. Lubi\u0142 rozmowy \u2013 te z dzie\u0107mi, bo nigdy nie wiedzia\u0142 jak si\u0119 sko\u0144cz\u0105 i te z rodzicami \u2013 bo fascynowa\u0142y go opowie\u015bci z przyg\u00f3d, kt\u00f3re rozgrywa\u0142y si\u0119 poza okr\u0119tem. <\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: justify;line-height: 18.0pt\"><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">Majtek Kenaj schodzi\u0142 pod pok\u0142ad statku \u2013 gdzie zawsze odbywa\u0142y si\u0119 spotkania z dzieciakami i rodzicami \u2013 z wielk\u0105 rado\u015bci\u0105. Tam, pod pok\u0142adem, przypomnia\u0142 sobie, a w\u0142a\u015bciwie najm\u0142odsi tury\u015bci mu przypomnieli, to o czym cz\u0119sto nie pami\u0119ta\u0142, przypomnieli mu, \u017ce bardzo lubi by\u0107 marynarzem. <\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: justify;line-height: 18.0pt\"><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">Rejs, a co za tym idzie spotkania Majtka Kenaja z dzieciakami i ich rodzicami, trwa\u0142 do wakacji. Kto raz zszed\u0142 pod pok\u0142ad okr\u0119tu Miko\u0142aj Kopernik, wie, \u017ce jeszcze d\u0142ugo b\u0119dzie tam wraca\u0142. Tak\u0105 nadziej\u0119 mia\u0142 te\u017c nasz Majtek. Ca\u0142e wakacje my\u015bla\u0142 o swoich ma\u0142ych przyjacio\u0142ach. Co jaki\u015b czas spotyka\u0142 ich spaceruj\u0105cych obok zacumowanego statku, gdy dy\u017curowa\u0142 na jego pok\u0142adzie. Serce bi\u0142o mu mocniej, gdy dzieciaki wskakiwa\u0142y w jego ramiona, a rodzice wyci\u0105gali d\u0142onie na przywitanie, albo serdecznie go obejmowali. Wierzcie lub nie, ale Majtek Kenaj cz\u0119sto schodzi\u0142 pod pok\u0142ad, zapala\u0142 \u015bwiat\u0142o i wyobra\u017ca\u0142 sobie nowe przygody ze swoj\u0105 brygad\u0105. <\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><!--nextpage--><\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: justify;line-height: 18.0pt\"><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">Wakacje dobieg\u0142y ko\u0144ca \u2013 wszyscy majtkowie i starsi marynarze po przerwie zn\u00f3w zawitali na pok\u0142adzie Miko\u0142aja Kopernika. W pierwszych dniach chwycili za mopy, by na pok\u0142adzie zaoponowa\u0142 klar, czyli w j\u0119zyku marynarskim, porz\u0105dek i oczekiwali na rozkazy kapitana. Gdy jednak kapitan odwiedzi\u0142 mes\u0119 majtk\u00f3w \u2013 czyli ich jadalni\u0119, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce wielu z nich trafi do nowych miejsc \u2013 tak\u017ce Kenaj. <\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: justify;line-height: 18.0pt\"><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">Dla wielu z nich by\u0142 to bardzo trudny wiecz\u00f3r. Kenaj zszed\u0142 pod pok\u0142ad, popatrzy\u0142 jeszcze raz w wyobra\u017ani na wszystkie twarze swoich ma\u0142ych przyjaci\u00f3\u0142 i ich rodzic\u00f3w, przetar\u0142 \u0142z\u0119, a potem usiad\u0142, \u017ceby za\u015bpiewa\u0107 marynarsk\u0105 szant\u0119. A sz\u0142o to mniej wi\u0119cej tak:<\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: center\" align=\"center\"><em><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">Pewnego dnia Kenaj pod pok\u0142ad zszed\u0142,<\/span><\/span><\/em><\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: center\" align=\"center\"><em><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">By zebra\u0107 tam na dole wszystkie dzieciaki,<\/span><\/span><\/em><\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: center\" align=\"center\"><em><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">Bo pragn\u0105\u0142 przekaza\u0107 im Dobr\u0105 Nowin\u0119,<\/span><\/span><\/em><\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: center\" align=\"center\"><em><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">lecz to dzieci g\u0142\u00f3wnie nawraca\u0142y go<\/span><\/span><\/em><\/p>\n<p class=\"04xlpa\" style=\"text-align: justify;line-height: 18.0pt\"><span class=\"jsgrdq\"><span style=\"color: black\">A gdy sko\u0144czy\u0142 \u015bpiewa\u0107, popatrzy\u0142 w g\u00f3r\u0119, przetar\u0142 \u0142z\u0119 smutku i \u0142z\u0119 wzruszenia, wsta\u0142 i&nbsp;z&nbsp;u\u015bmiechem poszed\u0142 do nowych zada\u0144. I cho\u0107 t\u0119skni\u0142 bardzo za swoimi dzieciakami, to nie by\u0142o w nim ani strachu, ani z\u0142o\u015bci, bo dzieciaki nauczy\u0142y go wdzi\u0119czno\u015bci i przypomnia\u0142y mu o rado\u015bci z bycia marynarzem. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right\">AHOJ!<\/p>\n<p>[\/et_pb_text][\/et_pb_column]<br \/>\n\t\t\t[\/et_pb_row]<br \/>\n\t\t[\/et_pb_section]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[et_pb_section admin_label=&#8221;section&#8221;] [et_pb_row admin_label=&#8221;row&#8221;] [et_pb_column type=&#8221;4_4&#8243;][et_pb_text admin_label=&#8221;Text&#8221;] Historia, kt\u00f3r\u0105 Wam opowiem wydarzy\u0142a si\u0119 naprawd\u0119. Kilka lat temu m\u0142ody majtek (czyli marynarz, kt\u00f3ry dopiero zaczyna przygod\u0119 na statku i&nbsp;przygl\u0105da si\u0119 pracy starszych) o imieniu Kenaj wyjecha\u0142 ze swojego rodzinnego miasta, by zamieszka\u0107 na wybrze\u017cu. Tam zg\u0142osi\u0142 si\u0119 do pracy na statku, bo wyp\u0142yni\u0119cie na bezkresne g\u0142\u0119biny [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":156,"featured_media":1146,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[9],"tags":[],"class_list":["post-1145","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-bajka"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1145","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/156"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1145"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1145\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1168,"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1145\/revisions\/1168"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1146"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1145"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1145"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/janglaba.jezuici.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1145"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}